Jak pandemia odbije się na tegorocznym Black Friday?

W ostatnich miesiącach mogliśmy się cieszyć znaczącym poluzowaniem restrykcji wynikających z trwającej pandemii koronawirusa. Jednak wraz z nadejściem jesieni i rosnącą liczbą zachorowań na Covid-19 znane nam już obostrzenia powracają. Jak obecna sytuacja epidemiologiczna wpłynie na jedno z największych konsumenckich świąt, czyli Black Friday? To pytanie z pewnością nurtuje miłośników zakupowych okazji na całym świecie. Warto dowiedzieć się, jak portale zakupowe przygotowują się w tym roku do Black Friday i co my, jako klienci możemy zrobić, żeby w bezpieczny sposób móc wziąć udział w tym kultowym wydarzeniu dedykowanym łowcom niskich cen.

Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych Black Friday czyli Czarny Piątek w pierwszej kolejności przywołuje na myśl ogromne kolejki ustawiające się pod drzwiami sklepów na długo przed magiczną “godziną zero”, w Polsce to nieformalne święto zyskało popularnośćprzede wszystkim dzięki promocjom i rabatom oferowanym przez sklepy internetowe i duże portale zakupowe, takie jak Zalando czy Mediaexpert. Choć w sklepach stacjonarnych możemy również liczyć na atrakcyjne promocje i spore rabaty, znacznie chętniej korzystamy z kodów zniżkowych przygotowanych specjalnie z myślą o Black Friday. 

W ubiegłym roku zainteresowanie akcją było tak wielkie, że przeciążone serwery niektórych witryn po prostu padły, co doprowadziło do błędów w większości złożonych zamówień. Firmy kurierskie również nie były przygotowane na taką sytuację, co przełożyło się na duże opóźnienia w dostarczaniu przesyłek. W konsekwencji więc długo wyczekiwane zakupy z okazji Black Friday dla wielu konsumentów zakończyły się rozczarowaniem. 

W dobie pandemii wzrósł popyt na zakupy internetowe

W pierwszych tygodniach pandemii, gdy lawinowo rosły wskaźniki zachorowań i wprowadzono ograniczenia w przemieszczaniu się w przestrzeni publicznej, sprzedawcy internetowi i firmy kurierskie musiały zmierzyć się z podobnymi wyzwaniami. Wiele osób w tamtym czasie zrezygnowało z zakupów w sklepach stacjonarnych na rzecz zamawiania produktów przez internet. Nagły i niespodziewany wzrost popytu na usługi związane z zakupami online negatywnie odbił się na dostępności produktów oraz czasie realizacji zamówień. Szybko stało się jasne, że dotychczasowa infrastruktura i ilość osób zatrudnionych w branży są niewystarczające w obliczu diametralnych zmian, jakie dokonały się w zakresie struktury rynku konsumenckiego.

W tegoroczny Black Friday zdecydowanie należy spodziewać się gwałtownego wzrostu zainteresowania zakupami online. Do grupy konsumentów preferujących zakupy na portalach internetowych dołączy zapewne spory odsetek osób, które w obliczu jesiennej fali zachorowań zrezygnują z wycieczek do centrów handlowych i outletów. Natomiast tym razem duże sklepy i portale internetowe z pewnością będą lepiej przygotowane do obsługi zwiększonego popytu ze strony klientów niż tegorocznej wiosny.

W tym roku Black Friday będziemy świętować wirtualnie

Oczywiście to, na ile dobrze sklepy internetowe i portale zakupowe odrobiły lekcję z ubiegłorocznego Black Friday oraz wiosennego „przesilenia” ostatecznie zweryfikuje dopiero tegoroczny jesienny festiwal zakupów. W obu przypadkach na pierwszy plan wybiły się problemy związane z brakami w infrastrukturze, co przełożyło się na wydłużone czasy dostawy. Można spodziewać się, że od tego czasu poszczególne ogniwa łańcucha dostaw zostały odpowiednio wzmocnione, personel odnalazł się już w nowej rzeczywistości obwarowanej dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa, a ilość osób zatrudnionych w branży jest wystarczająca, by obsłużyć szerokie rzesze klientów internetowych. Przy założeniu, że analitycy zatrudnieni w branży również dobrze wykonali swoją robotę, można liczyć na to, że szacowane czasy dostawy okażą się tym razem bardziej realistyczne, a procesy wymiany i zwrotów będą przebiegać szybciej i sprawniej.

Warto jednak być przygotowanym na pewne ewentualności również w tym sezonie. Jeśli zamiast biegania po sklepach wybieramy zakupy wirtualne, powinniśmy mieć na uwadze choćby to, że siłą rzeczy przesyłki z towarem zakupionym w Black Friday dotrą do nas z większym lub mniejszym opóźnieniem. Dlatego jeśli potrzebujemy czegoś pilnie, lepiej wybrać się po dany produkt do sklepu stacjonarnego. Również w sytuacji, gdy szczególnie zależy nam na czasie warto rozważyć zamówienie potrzebnych nam produktów u tego samego sprzedawcy, zamiast u kilku różnych, i otrzymać wszystko w jednej przesyłce.

Jeśli nosimy się z zamiarem kupienia elektroniki, komputera, telewizora czy sprzętu AGD i chcielibyśmy skorzystać na ogromnych przecenach w ramach akcji Black Friday, dobrym pomysłem będzie przeprowadzenie rozeznania pod kątem cen odpowiednio wcześniej. W ten sposób zabezpieczymy się przed pułapką fałszywych promocji, a także unikniemy niepotrzebnego stresu związanego z koniecznością porównania ofert i podjęcia decyzji w krótkim czasie.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupów w sklepie w Black Friday

Dla osób, które tęsknią za klimatem szalonych wyprzedaży w centrach handlowych i outletach i wolą zapolować na czarnopiątkowe promocje i rabaty wśród półek i wieszaków priorytetem powinno pozostać bezpieczeństwo. W szczególności należy zadbać o zachowanie środków ostrożności takich jak utrzymywanie odpowiedniego dystansu względem innych osób, higienę rąk oraz okolic twarzy, a także zakrywanie ust i nosa. Nie zapominajmy o tym, że tłum zawsze składa się z pojedynczych osób i każdy z nas z osobna swoim zachowaniem decyduje o tempie rozprzestrzeniania się wirusa.

Wydłużone czasy dostawy, utrudnienia występujące przy składaniu zamówienia czy problematyczne zwroty mogą zniechęcać nas do robienia zakupów w internecie z okazji Black Friday. Ale planując swój zakupowy maraton z wyprzedzeniem i dbając o zachowanie odpowiednich środków ostrożności przy odbiorze przesyłek mamy szansę zrobić wymarzone zakupy w naprawdę szalonych cenach!

OPINIE - 0 opinii

Co Ty o tym sądzisz?
jeszcze nie ma żadnej opinii!

PODOBNE ARTYKUŁY

GAZETKI PROMOCYJNE