Smartfony: subtelna granica pomiędzy potrzebą a uzależnieniem

Od kilku lat uzależnienie od smartfonów stanowi przedmiot dyskusji, w której linię podziału często wyznacza wiek. Tymczasem wystarczy poobserwować tych rodziców, którzy narzekają, że nie mogą odciągnąć swoich dzieci od smartfonów, by w większości przypadków po kilku minutach przekonać się, że oni sami mają podobny problem. Są wśród nas tacy, którzy nie rozstają się ze swoim telefonem nawet w toalecie, w kolejce do kasy, przed telewizorem, w biurze, a także – niestety – za kierownicą samochodu. Wielu z nas, obawiając się rozładowanej baterii w połowie dnia, nosi przy sobie powerbanka. Gdy udajemy się do kawiarni, biblioteki czy na domówkę u znajomych, nierzadko pierwsze, za czym się rozglądamy, to wolne gniazdko.

Dlaczego jesteśmy tak uzależnieni od swoich telefonów?

Smartfony stały się przedłużeniem naszego ja. Człowiek ma skłonność do postrzegania rzeczy, które posiada, jako składową swojej tożsamości. Zapewne każdemu z nas zdarzyło się kiedyś przeżyć sytuację, kiedy zdawaliśmy sobie nagle sprawę z tego, że nasz telefon nie znajduje się w kieszeni czy też innym miejscu, w którym zwykle go ze sobą nosimy. To uczucie paniki, którego trudno się pozbyć aż do momentu znalezienia telefonu, pokazuje nam właśnie rangę tych urządzeń w naszym życiu.

Przyglądając się procesom chemicznym i psychologicznym towarzyszącym uzależnieniu, łatwo dostrzec jedną podstawową zależność: powiadomienia, które otrzymujemy od portali społecznościowych, korzystanie z aplikacji i ogólnie przywiązanie, jakim obdarzamy nasz telefon – wszystko to odpowiada za wyrzut do naszego krwiobiegu takich hormonów jak dopamina i oksytocyna. Substancje te są bezpośrednio powiązane z uzależnieniem i przeżywaniem przyjemności. Oprócz tego ludzie z natury odczuwają potrzebę komunikowania się, odbierania i przetwarzania informacji z otoczenia, a także stymulacji wizualnej. To dlatego niektóre kluczowe elementy obecne w smartfonach, takie jak możliwość wymiany treści z innymi użytkownikami aplikacji społecznościowych, kolorowa grafika i nieprzerwany napływ nowych informacji poprzez różne kanały internetowe decydują o tym, że korzystanie z telefonu staje się dla nas niezwykle pożądaną i wciągającą czynnością.

Zwolennicy smartfonów są przekonani, że w dzisiejszym świecie smartfon jest niezastąpiony, a w niedługim czasie bez tych urządzeń nie będzie można w pełni funkcjonować w społeczeństwie i na rynku pracy. Osoby mniej entuzjastycznie nastawione do smartfonów argumentują, że znaczenie “inteligentnych telefonów” jest wyolbrzymiane i korzystanie z nich bardzo często powoduje więcej strat niż korzyści. Niektórzy nawet, w geście sprzeciwu wobec dyktatu smartfonów, używają zwykłych telefonów komórkowych. Choć na pierwszy rzut oka wypracowanie kompromisu pomiędzy tymi dwiema postawami może wydawać się trudne, przyjrzenie się zjawisku uzależnienia od smartfonów z różnych perspektyw może zachęcić do bardziej świadomego i odpowiedzialnego korzystania z tej technologii. Zamiast przyjmować strategię “Wszystko albo nic!” i pogodzić się z naszym uzależnieniem, warto rozważyć argumenty jednej i drugiej strony i postarać się odnaleźć przysłowiowy złoty środek.

Jak smartfony ułatwiają nam życie?

Na początek zastanówmy się, jakie ułatwienia zyskujemy dzięki smartfonom w dzisiejszym świecie. Urządzenia, które na co dzień nosimy w naszych kieszeniach to organizery, przypominajki, budziki, aparaty fotograficzne, mapy, słowniki, a także arsenał różnego rodzaju rozrywki. 

Ze smartfonem łatwiej planować nam codzienne życie

Większość z nas żyje, mając każdego dnia pełno spraw na głowie. Na szczęście nie musimy polegać jedynie na własnej pamięci. W smartfonie możemy prowadzić organizer, listę rzeczy do zrobienia, ustawiać alarmy i przypominajki. Są to funkcje, które w dużym stopniu pomagają nam prowadzić zorganizowane życie. Internet w zasięgu ręki i szybki dostęp do maili jest natomiast szczególnie ważny dla osób pracujących w biznesie i freelancerów, ułatwiając kontakt z partnerami biznesowymi i klientami, wyszukiwanie nowych zleceń i networking.

Dzięki nawigacji łatwiej odnajdujemy się w przestrzeni

Szczególnie dla mieszkańców dużych miast jedną z cenniejszych funkcji smartfona jest niewątpliwie nawigacja. Osoby poruszające się na co dzień po mieście samochodem, dzięki nawigacji mogą śledzić na bieżąco przejezdność ulic i czas dojazdu na poszczególnych trasach, co okazuje się szczególnie przydatne w godzinach szczytu. Dla osób korzystających z komunikacji miejskiej nawigacja również stanowi duże ułatwienie – dzięki niej z łatwością można sprawdzić, którą linią i w jakim czasie dotrzemy w pożądane miejsce. W ten sposób znacznie łatwiej jest nam zaplanować obowiązki i przeznaczyć na podróż optymalną ilość czasu.  

Rodzice mają ułatwiony kontakt z dzieckiem

Funkcja nawigująca w smartfonach przydaje się również rodzicom, którzy zawsze chcą mieć na oku swoje dzieci. Poza nawigacją, możliwość skontaktowania się z dzieckiem w ciągu dnia, a zwłaszcza w sytuacji kryzysowej, stanowi ogromną zaletę smartfonów z ich ogromną paletą kanałów komunikacyjnych. Możliwość szybkiej wymiany wiadomości poprzez aplikację do czatowania, wysłania zdjęcia stłuczonego kolana czy wykonania szybkiego przelewu na konto dziecka to obecnie dla wielu rodziców i ich dzieci funkcje, które decydują o niekwestionowanej przewadze smartfonów nad zwykłymi telefonami komórkowymi.

Czy możliwe jest życie bez smartfona?

Pogląd głoszący, że smartfony wcale nie są niezbędne, wraz z kolejnymi osobami, które postanawiają zerwać z uzależnieniem od smartfona i przerzucają się na “niesmartowe” komórki, coraz częściej pojawia się w dyskusjach. Wiele osób zwraca uwagę na fakt, że smartfony, które miały ułatwić nam codzienne życie i poprawić komunikację międzyludzką, w rzeczywistości prowadzą do problemów z koncentracją i wyobcowania z realnego świata, przez co spada również nasza zdolność do utrzymywania relacji z innymi ludźmi na żywo.

Z doświadczeń różnych osób wynika, że ludzie, którzy używają telefonów jedynie do wyszukiwania informacji i wysyłania wiadomości, a pozostałe potrzeby realizują z pomocą komputera, pracują znacznie wydajniej. Osoby, które wypróbowały tę metodę korzystania z telefonu, stwierdziły, że po pewnym czasie miały mniej kłopotów z koncentracją, ich poziom stresu obniżył się, poprawiła się wydajność pracy, a komunikacja ze otoczeniem uległa polepszeniu. Tak naprawdę sprawdzanie skrzynki kilka razy w ciągu godziny i bycie dostępnym o każdej porze doby wcale nie jest konieczne. Od chwili, gdy ustanowimy określony model pracy i korzystania z sieci, brak przymusu ciągłego bycia online w znacznym stopniu ułatwi nam prowadzenie zrównoważonego i zorganizowanego życia.

Kiedy każdą najdrobniejszą rzecz planujemy z telefonem w ręku, czasem niechcący możemy odbierać sobie radość z niespodzianek, które funduje nam życie. Korzystając z nawigacji w obcym miejscu, na przykład za granicą, zyskujemy pewność, że na pewno dotrzemy w pożądane miejsce i optymalnie wykorzystamy czas, którym dysponujemy. Jednak nie tylko zabijamy w ten sposób ducha przygody, ale zwykle również tracimy okazję do lepszego poznania miejsca, w które się wybraliśmy. Zamiast pytać o drogę lokalnych mieszkańców i błądzić po nieznajomych uliczkach, dając się zaskoczyć po drodze innym, nieoczekiwanym atrakcjom, wolimy śledzić trasę w całości pogrążeni w telefonie. W ten sposób odbieramy sobie większość radości z podróży i pozbawiamy całej masy wrażeń.

życie bez smartfona

Jak odnaleźć równowagę?

Tak naprawdę nie jest to wcale takie trudne. Każdy ma swoje obszary życia, w których nie może poradzić sobie bez telefonu. Dla jednych z nas priorytetem może być możliwość zrobienia zdjęcia w dowolnej chwili, dla innych – stały dostęp do skrzynki z mailami. Jeśli mieszkamy zdala od swoich bliskich, możemy częściej odczuwać potrzebę rozmowy z włączoną kamerką. Określenie obszarów naszego życia, w których zdecydowanie nie możemy zrezygnować ze smartfona z pewnością ułatwi nam bardziej świadome i odpowiedzialne korzystanie z niego w pozostałych sferach życia. Wyzbycie się poczucia, że nieustannie powinniśmy znajdować się w zasięgu naszego smartfona i jego aplikacji również korzystnie odbije się na naszym życiu zawodowym.

Smartfony, poza tym, że wywołują w nas wrażenie, że cały czas powinniśmy być dostępni dla innych, zakorzeniają również przekonanie, że należy być w posiadaniu najnowszego modelu wyposażonego w najdoskonalsze funkcje. Potrafimy wydać tonę pieniędzy na telefon z najlepszym aparatem i największą pamięcią, żeby za dwa lata kupić kolejny. Na szczęście z najnowszych badań wynika, że pragnienie posiadania najnowszych modeli nie jest już tak powszechne, a okres użytkowania smartfona w Stanach Zjednoczonych i Europie wydłużył się. Dzieje się tak w dużym stopniu za sprawą samych producentów, którzy wypuszczają na rynek urządzenia lepszej jakości i bardziej wytrzymałe. Droższe ceny smartfonów również powstrzymują wiele osób przed sięgnięciem po nowy model. Zamiast udawać się do sklepu po nowego smartfona, kiedy napotykamy najmniejszy problem z aktualnie używanym, lepiej kupić smartfona, którego cechy faktycznie odpowiadają naszym potrzebom i korzystać z niego przez możliwie długi czas. Podejście takie jest wyrazem zdrowego stosunku do technologii i służy zachowaniu równowagi pomiędzy udziałem świata realnego i cyfrowego w naszym życiu.

Najważniejsze w tym wszystkim, to odpowiednio przeanalizować swoje potrzeby i na ich podstawie określić funkcje, jakie interesują nas w smartfonie. W ten sposób będziemy w stanie z jednej strony sprostać wyzwaniom ery technologicznej, a z drugiej utrzymać zdrowy stosunek do telefonu bez popadania w uzależnienie. 

 

Sprawdź oferty smartfonów w najlepszych cenach w sklepie Media Expert.

 

 

OPINIE - 0 opinii

Co Ty o tym sądzisz?
jeszcze nie ma żadnej opinii!

PODOBNE ARTYKUŁY

GAZETKI PROMOCYJNE